czwartek, 22 sierpnia 2013

Such fun!

Mój pobyt w Londynie (ten kto nie wie to przez ostatnie niespełna dwa miesiące tam się ukrywałam  :) ) zaowocował kilkoma sesjami i tu ogromne podziękowania dla mojej siostry, która chętnie wcielała  się w rolę fotografa. W tym wszystkim najciekawsze było, to że miałyśmy na stanie jeszcze  jej dwójkę dzieci, więc zdarzało się tak, że sesja trwała max pięć-dziesięć minut bo dzieci płaczą, są głodne lub trzeba było filować czy jeszcze w ogóle są :) nie było zbytnio czasu na wczuwanie się: czy taka mina jest dobra i czy ta poza pasuje - szybkie shoty i pędzimy dalej ( bo przy okazji był spacer dla małych). 
Trzeba przyznać że Londyn jest super do robienia zdjęć, to miejsce aż nakręca i motywuje do działania. Każda uliczka, most czy budynek mają w sobie tyle uroku i  magii,  że nie trzeba było szukać miejscówki na zdjęcia to ona znajdywała nas :)







fotograf: Agnieszka Wojciechowska
modelka: Iwona Wacławiak

( t-shirt NEW LOOK / skirt STRADIVARIUS / espadrilles NANU NANA / sunglasses PRIMARK)

środa, 7 sierpnia 2013

A jak Abakanowicz


To super uczucie zobaczyć z bliska dzieła polskiej artystki docenionej przez cały świat. Wiadomo ze sztuka włókna nie jest tak ceniona (a tym bardziej rozumiana) dziedzina i nie wielu się nią interesuje - trudno w gobelinach doszukiwać się wzniosłych uniesień czy przejmujących emocji( jak np w obrazach czy fotografiach), ale olbrzymie postaci bez głów czy korpusów robią na mnie ogromne wrażenie!! uświadamiając mnie jak bardzo przypominają nas - ludzi, bez wyrazu, bez emocji, przechodzących obojętnie obok siebie na ulicy.